Aktualności - co nowego na Szynkiewicz.com

Informacje o nowościach w portfolio oraz prace, które z różnych powodów nie znajdą się w portfolio, a chciałbym je pokazać.
Zapraszam do czytania i subskrybowania kanału RSS

25 września 2011

Napisał Szynol

Komentarze

Brak komentarzy

Kategoria

Organizacyjne

Zmiany – czyli nowy (mam nadzieję lepszy;) Szynkiewicz.com

Jak to zawsze bywa z własnymi sprawami, projektami itp – nigdy nie ma czasu, żeby się nimi zająć. Tak też było z moim portfolio i blogiem. Nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz. Wszystko leżało odłogiem przez rok (jak nie lepiej), a sam zajmowałem się innymi rzeczami. W między czasie zmieniłem pracę, zaczęły się nowe wyzwania, nowe projekty itp. Co tu więcej gadać – po prostu aktualizacje portfolio są dość nisko na liście moich priorytetów. Podobnie wygląda sytuacja z blogiem – zawsze jak zaczynam pisać mam w głowie 1000 tematów i pomysłów, notatnik jest zapełniony szkicami wpisów i… nic.

Ale przyszedł czas na zmiany – na pierwszy ogień poszedł projekt całego layoutu. Zawsze lubiłem prostotę i minimalizm – więc oczywiście w takim stylu postanowiłem utrzymać nowe portfolio. Jako, że miałem wizję funkcjonalności, której wprowadzenie w starym szablonie byłoby bardzo problematyczne – skorzystałem z komercyjnych rozwiązań jako bazy pod stronę. Oczywiście dalej wszystko stoi na wordpressie, z tym że teraz jest bardziej napchane skryptami, żeby działało tak jak chcę.

Samą część z pracami też dość mocno zmieniłem – stwierdziłem, że w części prezentacyjnej będę się koncentrował na największych/najciekawszych projektach, natomiast jako archiwum prac, czy informacje o mniejszych grafikach będę umieszczał w dziale aktualności.

Co za tym idzie – blog został zastąpiony działem „aktualności”. Podstawowym powodem tego kroku były przemyślenia, że portfolio powinno się koncentrować na autopromocji. Natomiast blog postanowiłem przenieść pod inną domenę. Wpisy na nim zawsze kierowałem do innej grupy docelowej, a połączenie go z portfolio powodowało, że często czułem opory przed opublikowaniem jakiegoś tekstu – wiadomo – Klient może nie zrozumieć do kogo wpis jest kierowany. Dlatego – jeśli chcesz poczytać bardziej osobiste teksty związane z moimi doświadczeniami – zapraszam na Szynol.net.

Mam nadzieję, że dzięki tym zabiegom moja strona trochę „ożyje” i nie będzie mi ciążyć fakt, że leży odłogiem.

Skomentuj